Capo 3
Z rana so[G]bie deszczyk [D]pada, więc ka[D7]losze się zakła[G]da.
[Em]Przyda się też [Am]płaszczyk, [D]czapka z pompon[G]ikiem,
[C]czerwony pa[G]rasol, [Am]szalik [D]ze słon[G]ikiem.
[Am]I spacerkiem do [G]przedszkola. [C]Nuci wesolutko [D7]Pola:
[G]Hop, hop, [C]hop. [D7]Po kałuży [G]hop.
[G]Chlap, chlap, [C]chlap. [D7]Woda chlapie [G]tak.
[G]Hop, hop, [C]hop. [D7]Po kałuży [G]hop.
[G]Chlap, chlap, [C]chlap. [D7]Woda chlapie [G]tak.
Po poł[G]udniu znowu [D]pada, ale [D7]nam to nie przesz[G]kadza.
[Em]Ubierzemy [Am]płaszczyk [D]z dopiętym guz[G]ikiem.
[C]Wrócimy do [G]domu, [D]gęsiego chod[G]nikiem.
[Am]Teraz sobie [G]poskaczemy, [C]a potem się umyj[D7]emy.
[G]Hop, hop, [C]hop. [D]Po kałuży [G]hop.
[G]Chlap, chlap, [C]chlap. [D]Woda chlapie [G]tak.
[G]Hop, hop, [C]hop. [D]Po kałuży [G]hop.
[G]Chlap, chlap, [C]chlap. [D]Woda chlapie [G]tak.